W Kinie Światowid szykuje się wyjątkowe wydarzenie – finał wieloletniego cyklu „Elbląg na dużym ekranie”.
Prezentowany 6 maja o godz. 18:00 „Ostatni seans” będzie nie tylko okazją do obejrzenia najciekawszych filmów o mieście, ale też sentymentalną podróżą przez niemal dwie dekady wspólnego odkrywania historii Elbląga, pod czujnym prowadzeniem pana Juliusza Marka.
Powrót do początków
Historia cyklu sięga 2004 roku, kiedy rozpoczęła się współpraca z elbląskim filmowcem i kronikarzem, Stefanem Mulą. To właśnie on zaproponował udostępnienie swoich materiałów szerszej publiczności. Jak wspomina organizator i prowadzący cyklu, Juliusz Marek: „Zrobił ich kilkadziesiąt, a jeszcze więcej materiału było w stanie surowym, niezmontowanym. (…) poza panem Mulą nikt nie wiedział, co na nich jest.”
Przełomowym momentem było wsparcie ówczesnego prezydenta Elbląga, Henryka Słoniny, dzięki któremu możliwa była digitalizacja archiwalnych taśm filmowych. To otworzyło drogę do ich opracowania, montażu i prezentacji widzom.
Od jednego seansu do wieloletniej tradycji
Pierwszy pokaz w styczniu 2006 roku przerósł oczekiwania organizatorów – zainteresowanie było tak duże, że konieczne było przeniesienie wydarzenia do większej sali i organizacja dodatkowego seansu. Od tego momentu rozpoczęła się niezwykła historia: „Bez planu, bez budżetu, bez biletów – taka obywatelska inicjatywa. I tak jest od 20 lat…”
Przez lata odbyło się ponad 100 projekcji, zaprezentowano setki filmów, a widownia liczona była w dziesiątkach tysięcy osób. Na ekranie pojawiały się nie tylko filmy Stefana Muli i twórców z AKF „Jantar”, ale także produkcje Telewizji Elbląskiej oraz innych autorów związanych z miastem i regionem – w tym unikatowe materiały przedwojenne.
Seansom towarzyszyły spotkania z gośćmi – filmowcami, historykami, archeologami czy sportowcami. Jednym z najbardziej poruszających momentów było spotkanie z Heleną Pilejczyk i Romanem Rycke, zorganizowane z okazji 60. rocznicy zdobycia przez nią medalu olimpijskiego.
„Ostatni seans” – podsumowanie i podziękowanie
Nadchodzące wydarzenie będzie symbolicznym zwieńczeniem całego cyklu. W programie znajdą się wybrane, najciekawsze filmy prezentowane na przestrzeni lat, a także opowieści, anegdoty i ciekawostki związane z ich powstawaniem oraz historią Elbląga.
Jak podkreśla pan Juliusz Marek: „>>Ostatni seans<< będzie próbą podsumowania, przypomnieniem najciekawszych prezentowanych wcześniej filmów (…) oraz podziękowaniem dla Elblążan, którzy nigdy nie zawodzili i często wypełniali kinową salę po brzegi.”
To także moment wdzięczności wobec wszystkich, którzy przez lata wspierali inicjatywę – partnerów, instytucji oraz mediów, dzięki którym wydarzenie mogło się rozwijać i docierać do szerokiej publiczności.
Podziękowania
Organizator cyklu kieruje również szczególne słowa wdzięczności do wszystkich, którzy przez lata współtworzyli to wydarzenie:
„Dziękuję p. Antoniemu Czyżykowi, dyrektorowi Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”, bez którego życzliwości nie byłoby tych wydarzeń oraz pracownikom CSE, którzy w sposób profesjonalny je organizowali.Dziękuję partnerom: Elbląskiemu Towarzystwu Kulturalnemu oraz Polskiemu Towarzystwu Historycznemu o. w Elblągu za świetną współpracę. Za trwający 20 lat patronat medialny, bez którego elblążanie nie wiedzieliby o seansach szczególnie serdecznie dziękuję Elbląskiej Gazecie Internetowej „Portel” oraz telewizji TRUSO.TV”
Do zobaczenia w kinie
„Ostatni seans” to nie tylko filmowe podsumowanie, ale także spotkanie z historią miasta i jego mieszkańcami – tymi, którzy przez lata współtworzyli wyjątkową atmosferę cyklu „Elbląg na dużym ekranie”.
Wstęp wolny.